Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
605 postów 2365 komentarzy

WPS

stanislav - narodowiec, realista, wielopokoleniowy łodzianin, demaskator antypolskiej obłudy

Czy Polska i Polacy wybiją się na suwerenność ?!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Obecnie Michał Kołodziejczak prezentuje już inny format polityczny.

 

 
Kiedy pierwszy raz półtora roku temu, czy nieco wcześniej usłyszałem i obejrzałem wystąpienia Michała Kołodziejczaka, to przyznam się, że nasunęła mi się nieodparcie myśl, że to nowy pomysł socjotechniki reżyserów pomagdalenkowej ustawki. Raził mnie emocjonalny i awanturniczy styl protestów i wystąpień lidera. W związku z tym, że znam dobrze doświadczonego i znaczącego działacza dawnej Samoobrony, a  obecnie osobę z bliskiego otoczenia M.Kołodziejczaka, udałem się do niego i chyba dwukrotnie rozmawiałem na temat młodego lidera chłopskich protestów. Nie mogąc do końca znaleźć satysfakcjonującej odpowiedzi na moje wątpliwości postanowiłem latem ubiegłego roku osobiście wziąć udział w jednym ze spotkań rolniczych na rodzinnej dla Kołodziejczaka, a ode mnie niezbyt odległej, ziemi sieradzkiej.  Wówczas to M.Kołodziejczak za podpowiedzią ” zaufanych suflerów” odebrał mi głos w trakcie publicznego wystąpienia kiedy wyraziłem pogląd, że nie da się rozwiązać spraw polskiego rolnictwa bez fundamentalnych zmian w polskiej polityce państwowej i na polskiej scenie politycznej. Otrzymałem odpowiedź, że… ” nas polityka nie interesuje” ?!. Przyjąłem to nie tylko ze zdziwieniem, ale uprzedziłem Kołodziejczaka i jego kolegów, że polityka sama przyjdzie do rolników, a poza tym, że taka postawa to wyraz niedojrzałości i wstecznictwo wobec tradycji ludowej  oraz dorobku ponad 100 lat polskiego ruchu ludowego i postawa niezrozumiała wobec  3 krotnego premierostwa Wincentego Witosa i emigracyjnego premierostwa S.Mikołajczyka.
Nie wiem, czy młody lider w przyspieszonym tempie dojrzał i umie się szybko uczyć ( a jeśli tak, to tylko wyrazy szacunku ?!), czy może ktoś był bardziej sugestywnym nauczycielem (?), ale obecnie Michał Kołodziejczak prezentuje już inny format polityczny. Nim zaczniemy się jednak z tego cieszyć, to należy mieć nadzieję, że nasze drogi może wkrótce się przetną i sprawdzimy, czy jest nam rzeczywiście po drodze w skutecznych działaniach na rzecz odzyskania suwerenności przez Polskę, co jest wstępnym warunkiem do rozwiązania szeregu pilnych kwestii gospodarczych, społecznych i czysto politycznych. Jeśli będzie to logiczna i autentyczna sztafeta pokoleń, to zaliczymy Michała Kołodziejczaka do grona polskich działaczy narodowych, czy może jakby on chciał, to ludowo-narodowych.
PZ



 
 





 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

KOMENTARZE

  • Autor
    Poczatki A.Lepera tez nie rokowaly jego pozniejszej kariery.
    Zaczynal wylacznie tupetem,ktöry prowokowal drwiny i usmiechy politowania. Mysle,ze Kolodziejczak niezle sobie radzi.
    Rolnikom jest z pewnoscia potrzebny nowy lider.
  • @ Autor
    "Raził mnie emocjonalny i awanturniczy styl protestów i wystąpień lidera."

    A Szanowny PZ to jaki styl ma? Dyć sam widziałem ;-DDD
    I co teraz? ;-)

    Ale co do uczestnictwa w polityce, to pełna zgoda.

    Oczywiście 5*

    Ukłony
  • @morgan 22:56:25
    Cwany żydo-reżim chce ograć rolników - https://wps-neon24-pl.neon24.pl/post/144984,cwany-zydo-rezim-chce-ograc-rolnikow

    7.08.2018
    „Po wysłuchaniu wypowiedzi M.Kołodziejczaka dla żydowskiej gadzinówki Tok FM (link poniżej) popadniemy w jeszcze większą konsternację, ponieważ M.Kołodziejczyk nie chce, jak twierdzi, zajmować się polityką tylko poprawą sytuacji polskiego rolnika – hodowcy, producenta żywności (?).”
  • @Rzeczpospolita 12:38:40
    "...ponieważ M.Kołodziejczyk nie chce, jak twierdzi, zajmować się polityką tylko poprawą sytuacji polskiego rolnika – hodowcy, producenta żywności (?).”

    On chyba jednak jakiś niedzisiejszy. I cholernie naiwny.

    Ukłony
  • @Jasiek 12:52:15
    "On chyba jednak jakiś niedzisiejszy. I cholernie naiwny."

    Chyba nie. To jest osobnik wystawiony przez żydowski reżim IIIRP do kanalizowania i rozbijania społeczności rolników.
  • Wyciągnął lekcję z błędów totalnej opozycji?
    Wyciągnął lekcję z błędów totalnej opozycji? Szef AGROunii: Ustawianie się po stronie "anty-PiS" jest pocałunkiem śmierci. „Prawda” to nie „anty-PiS”, będzie przedstawicielem nowej elity politycznej i będzie budować nowe standardy powiedział PAP lider nowej partii „Prawda” i prezes AGROunii Michał Kołodziejczak. Jego zdaniem, ustawianie się po stronie „anty-PiS” jest „pocałunkiem śmierci”. Dla nas nie ma czegoś takiego jak anty-PiS zadeklarował Kołodziejczak, pytany czy „Prawda” będzie „anty-PiS-em”. „Prawda” ma budować nowe standardy w polityce, być przedstawicielem nowej elity politycznej, która będzie stanowiła o sile Polski. Ustawianie się po stronie +anty-PiS+ jest pocałunkiem śmierci, takim podaniem sobie ręki z dziesięcioma procentami poparcia, które uzyska na jesieni Platforma Obywatelska. I nie będzie miała ani jednego procenta więcej podkreślił. Według niego „anty-PiS” to „droga donikąd”, ponieważ opiera się na „grze na emocjach i konflikcie”. My będziemy proponować swój program, swoje rozwiązania, a PiS będzie robił swoje. Osiągniemy sukces, gdy zaproponujemy coś więcej, niż „anty-PiS” i coś więcej, niż tylko mówienie, że „musimy się zastanowić, co chcą wyborcy, a wtedy będziemy to robić” powiedział. Pytany na jak silną reprezentację „Prawdy” liczy w przyszłej kadencji Sejmu, Kołodziejczak powiedział:
    Mam nadzieję, że będzie tak silna, aby od niej zależało podejmowanie decyzji. Podkreślił też, że nie podoba mu się „obecna opozycja, która tylko neguje, krzyczy i burzy”. Na pytanie, czy „Prawda” mogłaby wspierać PiS w pewnych kwestiach, Kołodziejczak odparł:
    W tej chwili szykujemy się do wyborów, w których chcemy zdobyć jak najlepszy wynik, później ten jak najlepszy wynik wykorzystać do budowania dobrobytu Polaków. Pytany o finansowanie i nazwę partii, która może kojarzyć się z gazetą „Prawda” (będącą do 1991 roku oficjalnym organem prasowym Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego), Kołodziejczak zapewnił, że partia „Prawda” nie ma ”żadnego związku z obcymi krajami, obcymi oligarchami, czy nawet z polskimi oligarchami”. A nazwa „Prawda” jest dlatego, że prawdy brakuje w dzisiejszej polityce. Skojarzenia z rosyjską gazetą, to tylko wyraz kompleksu, który ciągle w Polakach siedzi. Ja takiego kompleksu nie posiadam ani względem Rosji, ani Niemiec, robię swoje dodał. Pytany z kim prowadzi rozmowy, a z kim nie widzi szans na współpracę, Kołodziejczak odpowiedział, że „Prawda” zaprasza wszystkich, którzy „chcą zmieniać i budować co najmniej mały most porozumienia”. Dopytywany czy zaprosiłby do współpracy np. prezesa partii KORWiN Janusza Korwin-Mikkego lub innych przedstawicieli Konfederacji, odparł, że „emocjonalne wystąpienia Korwin-Mikkego świadczą o jego dojrzałym wieku, ale nie o dojrzałości politycznej”. PAP zapytała także o ewentualną współpracę z PSL, którego niektórzy regionalni działacze angażowali się w działania AGROunii. Tak, mówimy tutaj o tych, którzy tworzą struktury gminne i powiatowe. Nie mówimy o „głowach, które są gdzieś w chmurach”, i raz są takie, raz są inne odpowiedział. Kołodziejczak przyznał, że także w Kukiz‘15 są osoby, z którymi rozmawiał i chciałby z nimi współpracować. Ale są to też osoby, które muszą przestać wierzyć w nieomylność Pawła Kukiza, w jego dobre przywództwo zastrzegł. Pytany, czy w „Prawdzie” jest miejsce dla byłych działaczy Samoobrony, Kołodziejczak zapewnił, że tak. W Samoobronie było wiele osób, którym zależało na dobru Polski i na takie osoby patrzyłem, jako młody człowiek, z podziwem. Patrzyłem tak na ich odwagę, na ich szlachetność, na to, jakiego wtedy podjęli się wyzwania. I dzisiaj te osoby jeżeli jeszcze chcą włączyć się w tworzenie nowej partii, którzy chcą budować prawdę serdecznie zapraszam do nas powiedział Kołodziejczak.
  • @kula Lis 68 14:25:07
    I dobrze, ze ma takie podejscie. Gdyby zaczynal tak, jak A.Leper, skonczylby tak samo i to na wczesniejszym etapie.
  • @morgan 20:47:41
    Gdy byłem uczniem podstawówki, uważałem, że gdybyśmy w większej liczbie wstąpili do PZPR, to udałoby się nam przekształcić tę partię od wewnątrz.
    To jest myślenie infantylne, jak widzę Komentator myśli podobnie.

    W świecie polityki również funkcjonują zasady, które znamy z fizyki. Siła ustępuje przed siłą - podstawowe prawa Newtona.

    Gdyby Kołodziejczak był politycznym samorodkiem, niezależnym, nie związanym z istniejącym żydowskim reżimem, to po pierwsze nigdy nie zostałby dopuszczony do powszechnych żydo-mediów, po drugie mógłby zostać potraktowany przez żydowski system tak jak M.Piskorski.
  • @Rzeczpospolita 11:12:07
    A jednak trockistom i gramscistom sie udało. Weszli w system i go zmienili.
  • @Rzeczpospolita 11:12:07
    System równowagi władzy jest zablokowany trójpodziałem czasowej dyktatury.
    Brak równowagi w systemie uniemożliwia życie narodowych demokracji.

    Każda próba ożywienia narodowej demokracji i suwerenności prawdziwą równowagą jest skazana na oskarżenie o atak na trójpodział władzy.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031